Bystrzyca Kłodzka – co warto zobaczyć?

Ziemia kłodzka (woj. dolnośląskie) obfituje w miasteczka z ogromem zabytków. Jednym z nich jest Bystrzyca Kłodzka, miasto oddalone o niecałe 20 kilometrów od Kłodzka, które stara się do siebie przyciągnąć turystów. Jest miastem pełnym kontrastów – odnowione kamienice przenikają się z tymi obdrapanymi ukazującymi dawne niemieckie napisy przykryte późniejszymi polskimi. Nowe atrakcje, które dopiero się rozkręcają mieszają się z tymi starszymi, które nie cieszą się dużym zainteresowaniem. Zachęcamy Was do przyjrzenia się Bystrzycy i dania jej szansy! 

Spis Treści

Gdzie zaparkować? 

Parkingi w Bystrzycy Kłodzkiej są darmowe. Najlepiej auto zostawić na jednym z dwóch parkingów przygotowanych dla turystów – są położone blisko centrum, poza tym nie powinno być problemu ze znalezieniem miejsca. Mowa o parkingu przy ul. Wojska Polskiego 1 oraz ul. Stefanii Sempołowskiej 6. 

Dobry widok na miasto 

Miasto najlepiej ogląda się z góry. W Bystrzycy można to zrobić na kilka sposobów: 

  • Najładniejszą panoramę miasta zobaczycie z mostu przy ul. Kolejowej, 
  • Góra Parkowa – nie zawsze jest stąd dobry widok na miasto – w porze bezlistnej nie powinno być z tym problemu, gorzej sytuacja wygląda latem. Kierujcie się schodami w górę na lewo, to stamtąd złapiecie najlepszy kadr, 
  • Baszta Kłodzka – to z niej spojrzycie na miasto z góry z widokiem na Góry Bystrzyckie.  
Widok z Baszty Kłodzkiej
Widok z mostu przy ul. Kolejowej

Krótka historia miasta

  • Pierwsze potwierdzone wzmianki o Bystrzycy pochodzą z XIV wieku. Przez te wszystkie lata z miastem związane są trzy państwa i trzy narody – polski, niemiecki i czeski. Ducha dawnych lat można poczuć do dzisiaj, 
  • Mimo długiej historii i wielu wojen miasto zachowało pierwotny układ urbanistyczny, 
  • W 1319 roku Bystrzyca otrzymała prawa miejskie i status miasta królewskiego w Czechach, to z tamtego czasu pochodzą mury miejskie, 
  • Bystrzyca była bardzo ważnym ośrodkiem na szlaku łączącym Śląsk z Pragą, 
  • Gorsze czasy dla miasta przyszły wraz z najazdami husytów oraz pożarem w XV wieku, karta się odwróciła wraz z przejściem miasta pod panowanie Habsburgów, 
  • Kolejne wojny na tle religijnym, kolejne zniszczenia, opuszczanie miasta przez jej mieszkańców, przyłączenie miasta do Prus i to tylko ułamek długiej historii miasta. Po tych wszystkich wydarzeniach nastąpił wiek XIX, czyli czas prosperity,  
  • Nastąpiła rozbudowa infrastruktury miejskiej, dotarła tu kolej, powstała szkoła, elektrownia, miasto zaczęło przyciągać kolejnych osadników, 
  • Co prawda przez dwie wojny światowe miasto nie odczuło tego w większym stopniu, jeśli chodzi o tkankę architektoniczną, nie dotarły tu działania wojenne, jednak były to trudne tereny do mieszkania – po przegraniu I wojny światowej przez Niemców o te ziemie zaczęła upominać się Czechosłowacja. Po II wojnie światowej Bystrzyca Kłodzka została przyłączona do Polski po ponad 600 latach niemieckiego panowania… 

Co warto zwiedzić? 

Mury obronne 

Pochodzą z XIV wieku, miejscami zostały obniżone, już nie prezentują się jak w czasach swojej świetności, jednak nadal wyznaczają średniowieczny charakter miasta. Wraz ze wzniesienie murów obronnych król Jan Luksemburczyk przyznał miastu w 1319 roku samodzielność prawną co postawiło Bystrzyce w rzędzie miast królewskich.  

Wzdłuż murów miejskich przy ul. Wojska Polskiego znajduje się Kryształowa Aleja Gwiazd. Została stworzona w 2015 roku i ukazuje znane postacie kinowe. Wszystko to dla upamiętnienia filmu kręconego w Bystrzycy Kłodzkiej w 1960 roku pt. „Nikt nie woła”. Od tego czasu Bystrzyca stała się tłem wielu filmów, m.in. w filmie „Pokot”, „Czterej Pancerni i Pies” oraz „The Partisan”. 

Muzeum Filumenistyczne 

Jedyne muzeum w Polsce, które zajmuje się historią niecenia ognia – od najstarszych dekad aż po te najnowsze z dużym naciskiem na zapałki, gdyż Bystrzyca Kłodzka ma długą historię związaną z produkcji zapałek. Tradycje zapałczarskie sięgają lat 60 i 70 XIX wieku i niestety stanowią już tylko historię. Ostatnia fabryka została zamknięta w 2006 roku. Jak możecie się domyślić zapałki zostały wyparte m.in. przez zapalniczki, ale o tym też dowiedzie się w muzeum i zobaczycie fenomenalne zbiory! 

Z muzeum połączona jest XIV wieczna Baszta Rycerska, przerobiona w 1843 roku na dzwonnicę zboru ewangelickiego wybudowanego tuż obok razem ze szkołą. Dzisiaj właśnie w dawnym budynku zboru znajduje się muzeum filumenistyczne.  

Na zwiedzanie zarezerwujcie sobie minimum 30 minut. 

Zwiedzanie: od wtorku do niedzieli, we wtorki zwiedzanie jest bezpłatne, w pozostałe dni bilet normalny: 23 zł, bilet ulgowy 18 zł 

Godziny zwiedzania: 9-17, w niedzielę: 10-16 (godziny mogą różnić się poza sezonem)

Baszty – Kłodzka, Rycerska i Wodna 

Baszty stanowią część fortyfikacji miejskiej. Były wkomponowane w mury miejskie.  

Baszta Kłodzka przylegała do Bramy Kłodzkiej, która została rozebranej w XIX wieku. Posiada okna strzelnicze, do dzisiaj Baszta Kłodzka to idealny punkt obserwacyjny więc działa tu punkt widokowy na miasto

BASZTA KŁODZKA – wstęp darmowy, godziny otwarcia w sezonie: 10-16 

Brama Wodna pochodzi z XIV wieku a hełm ceglany z 1508 roku. Wyróżnia się od pozostałych baszt ze względu na opuszczaną na łańcuchach żelazną kratę. Tędy wpuszczano ludzi do miasta, najpierw jednak strażnik miejski pobierał opłatę za wjazd do miasta. Dzisiaj w środku znajduje się instalacja z makietą historyczną miasta, liczne ryciny oraz taras widokowy z lunetami. 

BASZTA WODNA – wstęp biletowany: bilet normalny 10 zł, bilet ulgowy 8 zł, godziny otwarcia w sezonie: 10-16 

Baszta Rycerska przylega do dzisiejszego Muzeum Filumenistycznego o którym wspominaliśmy już wcześniej. Wchodząc do tej baszty zobaczyć można XIX wieczne dzwony kościelne. 

BASZTA RYCERSKA – wstęp biletowany: bilet normalny 10 zł, bilet ulgowy 8 zł, godziny otwarcia w sezonie: 10-16
Baszta Kłodzka
Widok z Baszty Kłodzkiej
Baszta Wodna

Podziemna Trasa Turystyczna 

To zupełnie nowa atrakcja turystyczna w Bystrzycy Kłodzkiej, która działa od października 2023 roku. Do zwiedzania zostały udostępnione dawne piwnice browaru z 1887 roku oraz komory miejskiego więzienie z 1881 roku. Piwo bystrzyckie było znane już w średniowieczu. Prawdopodobnie było uprawiane na dzisiejszej Górze Parkowej, którą czasami nazywa się Górą Chmielną. Więzienie zostało wyburzone w 1999 roku, wtedy też zaczęły ukazywać się zapadliska, które wskazywały, że istnieją jakieś podziemia. Po zbadaniu tematu przez Akademię Górniczo-Hutniczą powstały podziemia do zwiedzania w bibliotece, a następnie Podziemna Trasa Turystyczna.  

Ze względu na to, że to nowa atrakcja, miasto ma w planach dużo urozmaiceń. Dajmy jej czas na rozkręcenie się jeśli chodzi o wystawy oraz może o jakiś punkt gastronomiczny? 😊  

Zwiedzanie: bilet normalny 15 zł, bilet ulgowy 10 zł, od poniedziałku do piątku 10-16, sobota-niedziela: 10-15 
WAŻNE: żeby zwiedzać Podziemną Trasę Turystyczną i Baszty należy udać się do Informacji Turystycznej naprzeciwko ratusza lub skontaktować się wcześniej pod numerem telefonu: 726-740-313

Podziemia w Bibliotece 

To kolejne podziemia do zobaczenia w Bystrzycy Kłodzkiej. Od razu zaznaczamy, że są niewielkie, więc przy okazji można tutaj wejść. Działają tylko w godzinach pracy biblioteki. Zwiedzanie jest darmowe, po wejściu do biblioteki kierujecie się na prawo do drzwi z napisem podziemia. To pozostałość po średniowiecznej historii miasta, gdy każdy dom był wyposażony w piwnicę wydrążoną wielkim wysiłkiem i nakładem finansowym. 

Zwiedzanie: Wstęp darmowy, tylko w godzinach urzędowania biblioteki, od poniedziałku do piątku 8-16, w czwartki 8-15. 

Kamienny most kolejowy 

„Gdy spotkają się trzy siódemki wilk napije się wody”. To przepowiednia, która tyczyła się pobliskiego Kłodzka. Dokładnie 07.07.1997 roku zaczęła się powódź w Kłodzku i okolicy. Oberwało się i Bystrzycy Kłodzkiej. Poziom wody był tak wysoki, że faktycznie wilk znajdujący się na jednej z kamienic w Kłodzku napił się wody…

Pod starym kamiennym mostem kolejowym zachowała się linia ukazująca dokąd w Bystrzycy Kłodzkiej dotarła “wielka woda”.

Rynek z ratuszem i kolumną św. Trójcy 

Pierwotny ratusz istniał tutaj już w XIV wieku, dzisiejszy neorenesansowy wygląd ratusza pochodzi z lat 1853-1854. Po renesansowym czasie zachowała się wieża z elementami sgraffita.  

Kolumna św. Trójcy to dzieło Jorga z 1736 roku – ukazana została na niej walka kościoła z szatanem. Bystrzyca Kłodzka jako pierwsze miasto na ziemi kłodzkiej poskromiło protestantyzm do czego odwołuje się kolumna. Nie mogło zabraknąć wśród wszystkich świętych świętego Nepomucena – ukochanego świętego na ziemi kłodzkiej i w Czechach (patrona chroniącego przed powodzią). Szukajcie go na najniższym stopniu! 

Mały Rynek i pręgierz 

Wcześniejszy pręgierz został zniszczony w czasie pożaru, obecny pochodzi z XVI wieku. Pierwotnie stał na Rynku w miejscu kolumny św. Trójcy, w XIX wieku przeniesiono go na Mały Rynek. Zachował się na nim łaciński napis: „1556/transferit 1736/1813” „DEUS IMPIOS PUNIT” czyli „Bóg karze niepoczciwych”. 

Pręgierz jest potwierdzeniem dawnych praw sądowniczych miasta. To miejsce, w którym wymierzano kary mieszkańcom. W Bystrzycy karano w ten sposób złodziei oraz osoby dokonujące wykroczeń przeciwko moralności. Byli oni wystawiani na chłostę, szyderstwa i pogardę reszty mieszkańców. Po przeniesieniu pręgierza nie spełniał już swojej pierwotnej funkcji i na prawie 90 lat stał się latarnią. W 1900 roku został uznany za zabytek. 

Kościół rzymskokatolicki pw. św. Michała Archanioła 

Pierwotny kościół pochodzi z XIII wieku, jego dzisiejsza wersja to totalny mix stworzony przez te wszystkie lata – średniowieczno-dwudziestowieczny z naciskiem na przewagę  dwudziestowieczną. Kościół od samego początku miał wyższą wieżę niż ratusz, żeby poniekąd pokazać już z daleka, że to religia gra pierwsze skrzypce w mieście. 

Spacer zakamarkami  

Jak już wspomnieliśmy przenikały się przez Bystrzycę Kłodzką trzy narody – polski, czeski i niemiecki. Do dzisiaj znajdziemy pozostałości po każdym z nich. Patrząc na Nepomucena i Kolumnę św. Trójcy przychodzi mi na myśl typowe czeskie miasteczko. Spod tynków ze starymi polskimi napisami przebijają się jeszcze starsze – niemieckie. Dlatego właśnie zachęcamy Was by pochodzić po zakamarkach Bystrzycy Kłodzkiej i na własną rękę poszukać pozostałości dawnych lat 😊. 

Gdzie warto zjeść? 

Mamy dla Was dwie propozycje – obie smaczne, ale z różnej półki cenowej.  

Pierwsza propozycja to Restauracja La Salle, która znajduje się na Rynku w samym centrum, a dokładnie w piwnicach ratusza. Ładny lokal, głównie z włoskim jedzeniem. Było bardzo smacznie, ale trzeba mieć na względzie, że bywa tam tłoczno! 

Druga propozycja, jeśli nie macie za dużo czasu to warto wpaść do Kaktusa – to coś na styl baru mlecznego. To oznacza tylko jedno – niskie ceny i smaczne domowe jedzenie. Koniecznie zajrzyjcie, a przeniesiecie się w czasie, bo lokal ma naleciałości z poprzedniego stulecia. To wcale nie znaczy, że to źle! 😊  

Jeśli zatrzymujecie się tylko na chwilę w Bystrzycy to koniecznie kupcie w sklepie spożywczym oranżadę jak z dawnych lat. Nie jest to najzdrowszy wybór, ale raz nie zawsze! Cyranka produkowana jest w Bystrzycy Kłodzkiej, woda źródlana brana jest z pobliskiego Gorzanowa. Przypomina mi oranżadę z czasów dzieciństwa – u nas piło się Ostromecko. Dzisiaj już u nas tej oranżady nie można kupić, więc będąc w Bystrzycy Kłodzkiej i okolicy obowiązkowo kupujemy Cyrankę! 😊 

Jeśli spodobał Ci się nasz wpis zachęcamy do postawienia nam wirtualnej kawy. Przeznaczymy ją na rozwój bloga😊!

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Co można zobaczyć w okolicy? 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *