Kowary – Muzeum Sentymentów – miejsce do którego chcesz przyjechać!

Kowary (woj. dolnośląskie) to niewielkie miasteczko położone na pograniczu Karkonoszy, Rudaw Janowickich i Kotliny Jeleniogórskiej, które przyciąga turystów ze względu na swoje położenie i liczne atrakcje. Jedną z nich jest Muzeum Sentymentów, czyli muzeum dzięki któremu można przenieść się w czasie. To dobra lekcja historia dla młodszych członków rodziny i podróż sentymentalna dla całej reszty. Jeśli nie lubicie muzeów – to nic! tutaj Wam się spodoba. Bankowo. Zresztą zobaczcie sam 😊!

Spis Treści

Fabryka dywanów w Kowarach

Zanim powstało muzeum działała w tym miejscu fabryka dywanów. Jej początki datuje się na połowę XIX wieku. Pracownicy zanim zaczęli produkować dywany najpierw zostali wysłani do Turcji (dokładnie do Smyrnej) na kompleksowe przeszkolenie. Dywany wytwarzane były ręcznie na krosnach. Władze firmy dbały o pracowników, o ich dobre i systematyczne przeszkolenie, dodatkowo inwestowali w technologię. Firma 40 lat po rozpoczęciu działalności przyjęła nazwę Vereinigte Smyrna Teppich Fabriken w celu podkreślenia jej początków.

Fabryka po II wojnie światowej działała tak jak dotychczas została jednak przemianowana na Fabrykę Dywanów Kowary. W latach 90 XX wieku fabryka okres restrukturyzacji i przemian ustrojowych przetrwała jednak nie bez szwanku. Nastąpiło cięcie kosztów i redukcja zatrudnienia. Ostatecznie fabryka działała jeszcze kilkanaście lat aż w 2009 roku została zamknięta. Obecnie tradycja dywanowa kontynuowana jest w Kamiennej Górze. Od 2018 roku w dawnych budynkach fabryki znajduje się Muzeum Sentymentów.

Zwiedzanie muzeum

  • Muzeum znajduje się w Kowarach przy ul. Zamkowej 9, w budynku dawnej fabryki dywanów,
  • Wstęp jest biletowany – bilet normalny 25 zł, bilet ulgowy 20 zł,
  • W muzeum znajduje się 14 zaaranżowanych pokoi tematycznych, które zahaczają o każdą dziedzinę życia z poprzedniego stulecia.
  • Do zwiedzania zostały przygotowane: pokój dziadków, pokój dziecięco-młodzieżowy, pokój prezesa i sekretariat, gabinet lekarski, pokój sportowy, kuchnia babci, ciemnia fotograficzna, galeria makatek dywanowych, pokój tylko dla dorosłych, stare kino, salon rodziców, laboratorium fabryki, sklep z pamiątkami i łazienka,
  • Nie zabrakło nawiązania do miejsca w którym znajduje się muzeum – zwiedza się  pomieszczenie (oryginalne!) dawnego laboratorium fabrycznego, podziwia oryginalny szyld oraz niektóre z dywanów wyprodukowanych w tej fabryce,
  • Nie zapomnijcie podejść na róg ul. Zamkowej i Ogrodowej by zobaczyć mozaikę dywanową w stylu izmirskim, która zdobi budynek fabryczny od 1978 roku,
  • Godziny otwarcia Muzeum Sentymentów są zmienne w zależności od sezonów turystycznych: maj, czerwiec, wrzesień, październik oraz w ferie zimowe – codziennie w godzinach 11-16; – lipiec, sierpień – codziennie w godzinach 10-18; -listopad – kwiecień – czynne tylko w soboty i niedziele w godzinach 11-16.
  • Jeśli nie jesteście pewni czy muzeum będzie otwarte warto zadzwonić i upewnić się telefonicznie pod numerem 601 553 876

Kilka słów od nas

  • W muzeum znajdziecie dużo przedmiotów z czasów PRL-u oraz z okresu późniejszego – z lat 90. Z tego też powodu w nazwie muzeum nie ma wzmianki o PRL-u. Przy tworzeniu muzeum kierowano się zasadą by eksponaty pochodziły z minionej epoki niekoniecznie z czasów Polski Ludowej, co wyszło tylko na plus!
  • Do najpopularniejszych pokoi w muzeum należy ten dziecięco-młodzieżowy oraz kuchnia babci,
  • Muzeum możemy zwiedzać od 2018 roku kiedy to zostało otwarte. Właścicielem jest Andrzej Olszewski, który eksponaty zbierał od ładnych kilku lat – trochę po rodzinie trochę na targach staroci. Kolekcja rozrosła się na tyle, że pomysł, który zaczął kiełkować w głowie musiał wejść w życie. Tak też powstało muzeum sentymentów., co bardzo nas zresztą cieszy 😉,
  • W kasie muzealnej poza pamiątkami można nabyć ciekawe przedmioty na mini targu staroci,
  • Jeśli chcecie się przenieść w dawne czasy tak na sto procent to warto zaopatrzyć się w oranżadę jak z dawnych lat w kasie muzealnej. W naszej okolicy piło się oranżadę Ostromecko, niestety nie jest już produkowana, jednak ta produkowana w Bystrzycy Kłodzkiej z ujęcia gorzanowskiego daje radę. Warto ją kupić i napić się Cyranki zwłaszcza w takim otoczeniu!

Jeśli spodobał Ci się nasz wpis zachęcamy do postawienia nam wirtualnej kawy. Przeznaczymy ją na rozwój bloga😊!

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Co można zobaczyć w okolicy?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *