Zespół pałacowo-parkowy w Żmigrodzie i spacer po mieście – propozycja wycieczki

Żmigród (woj. dolnośląskie) to miasto zwane miastem smoków idealne na weekendowy wypad. Największą atrakcją miasta jest zespół pałacowo-parkowy znajdujący się blisko drogi S5 przez co sugerujemy zrobić sobie tutaj chociażby odpoczynek. Obecnie pałac to idealny dowód na to, że można zmienić niebezpieczną ruinę w jej trwałą formę przystępną dla turystów, bezpieczną z zachowaniem walorów historycznych. A historycznie działo się tu sporo, więc tym bardziej warto odwiedzić to miejsce! 😊

Spis treści

Krótka historia zamku

Zamek w Żmigrodzie datuje się na XIII wiek, chociaż gród istniał tu już w XII wieku. Należał do książąt głogowskich, następnie do książąt oleśnickich. Nie pozostawili po sobie jednak męskiego potomka przez co zamek przeszedł w ręce króla Władysława Jagiellończyka. Żmigród wraz z Miliczem król przekazał we władanie swojemu radcy Sigmunthowi von Kurtzbach. Dzisiejsza baszta została wzniesiona na zabudowaniach średniowiecznych jako wieża obronno-mieszkalna w 1560 roku właśnie dzięki niemu. Zamek w swojej karierze dwa razy płonął. W czasie najazdu Szwedów niestety mimo ufortyfikowania zamek został zdobyty. Szwedzi zrobili sobie tu bazę wypadową na okolicę. Zasiedzieli się tu trochę, bo zostali aż na 8 lat.

W latach 1655-1657 ówczesny właściciel Melchior Hatzfeld (otrzymał Żmigród od samego cesarza Ferdynanda III) rozbudował zamek. W połowie XVIII wieku przebudowa była tak znacząca, że od teraz nie mówimy o zamku tylko o barokowej rezydencji magnackiej, czyli o pałacu Hatzfeldów.

…i pałacu

Był piękny z jeszcze piękniejszymi wnętrzami. Sala balowa, kancelaria książęca, kaplica, wystawne pokoje… to było jednak za mało. Właściciele ściągnęli do siebie pochodzącego z Kamiennej Góry architekta Carla Gottharda Langhansa by dobudował do ich posiadłości kolejne skrzydło. Carl znany jest najbardziej jako twórca Bramy Brandenburskiej. Dzisiaj jego pokazowe skrzydło zostało rozebrane i na jego miejscu usytuowano ażurową konstrukcję przypominającą o dawnych zabudowaniach.

W 1813 roku w murach pałacu doszło do historycznego spotkania najważniejszych głów -m.in. Prus, Austrii, Rosji i Szwecji. Wszystko za sprawą i na zaproszenie księcia Franza Ludwiga von Hatzfelda. Cała śmietanka polityczna pracowała przez trzy dni nad planem unicestwienia potęgi Napoleona w Europie. Efekt końcowy nazwano Protokołem Żmigrodzkim. Przyczynił się on do rozbicia wojsk francuskich w Bitwie pod Lipskiem i późniejszym upadku Napoleona.

W sierpniu 1944 roku Herman III (ówczesny właściciel pałacu) przeczuwając klęskę Niemiec postanowił spakować i wywieźć co cenniejsze wyposażenie pałacowe do zamku rodowego w Crottorf. Chociaż sam z rodziną opuścił Żmigród dopiero w styczniu 1945 roku i później już nigdy tu nie wrócił. Trzy dni po ich ucieczce Żmigród zajęli Rosjanie. Pałac został przez nich spalony jednak nie w wyniku walk. Rosjanie podpalili pałac tuż po tym jak go opuścili – mówi się że zrobili to dla zabawy. Od tego czasu pałac niszczał coraz bardziej. W latach 70 XX wieku zostało rozebrane jedno skrzydło.

Dopiero w latach 2007-2012 zaczęło się coś dziać dobrego w Żmigrodzie. Pałac został zabezpieczony jako trwała ruina, park natomiast został uprzątnięty i przygotowany do spacerowania. Dzisiaj całość prezentuje się wyśmienicie aż chciałoby się powiedzieć, że życzymy innym ruinom by dostały taką szansę jak Żmigród. Bo nie wszystko musi zostać odbudowane by wyglądało świetnie!  

Informacje praktyczne

  • Przy zespole pałacowo-parkowym znajduje się darmowy parking dla zwiedzających czynny całą dobę,
  • W baszcie zamkowej znajduje się centrum informacji turystycznej, w której można nabyć pamiątki oraz kupić bilet na basztę by wejść na taras widokowy a także wypożyczyć rowery czy kajaki,
  • Bilet na basztę: normalny 10 zł, bilet ulgowy 5 zł, godziny otwarcia najlepiej sprawdzić tu
  • W baszcie znajduje się również apartament do wynajęcia. Można poczuć się jak księżniczka śpiąc na wieży zamkowej 😉,
  • Wejście na teren ruin pałacu jak i parku jest darmowe,
  • W piwnicach pałacowych znajduje się restauracja,
  • Chodząc po ruinach pałacu można sobie wyobrazić dawny rozkład pomieszczeń. Pomocne w tym są udostępnione dawne zdjęcia!
  • Warto przespacerować się po parku, na jego obrzeżach można znaleźć dawną oranżerię, jest co prawda w ruinie, ale od czego ma się dobrą wyobraźnię 😉.

Spacer po mieście – mieście smoków!

Miasto smoków? Pewnie chcecie wiedzieć skąd ta nazwa i czy nie jest przypadkiem przesadzona? Niemiecka nazwa Żmigrodu to Trachenberg, czyli dosłownie tłumacząc Smocza Góra. Żmigród to natomiast gród żmii czyli przekładając na staropolski gród smoka. Tym oto sposobem Żmigród jest miastem smoka. Można zrobić sobie spacer po mieście w poszukiwaniu smoczych figurek na wzór wrocławskich krasnali! Mi udało się odnaleźć cztery smoki! Może to niewiele, ale spokojnie pewnie będzie ich przybywać z czasem😊.

Poza smokami warto przejść się na rynek, zobaczyć dawny pręgież oraz podejść do kościoła parafialnego pw. Świętej Trójcy i wieży ciśnień. Miasteczko jest bardzo przyjemne i czeka na turystów!

Jeśli spodobał Ci się nasz wpis zachęcamy do postawienia nam wirtualnej kawy. Przeznaczymy ją na rozwój bloga😊!

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Co można zobaczyć w okolicy?

  • Stawy Milickie – 19 km
  • Dawna granica w Baranowicach – 20 km
  • Trzebnica – 24 km
  • Zamek w Miliczu – 30 km
  • Zamek w Rydzynie – 40 km
  • Pałac w Goszczu – 53 km

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *