Kościół Pokoju w Świdnicy – czy warto go zwiedzić?

Dzisiaj będzie o miejscu wyjątkowym, które powstało z myślą o tym, żeby nie przetrwało. A już na pewno nie tak długo. Kościół Pokoju w Świdnicy (woj. dolnośląskie) to jeden z dwóch tego typu obiektów w Polsce. Pochodzi z XVII wieku i został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNSECO jako jedna z trzech atrakcji na Dolnym Śląsku. Czy mimo to warto go odwiedzić? Chciałoby się zbudować napięcie i odpowiedzieć na to pytanie na samym końcu, ale nie ma sensu. Już teraz powiem – warto. I to bardzo warto.

Spis Treści

Kościoły Pokoju na Dolnym Śląsku

Kościoły Pokoju zbudowano na mocy traktatu westfalskiego, jak sama nazwa wskazuje jako symbol pokoju, na zakończenie wojny trzydziestoletniej. Powstały trzy: w Jaworze, w Świdnicy oraz w Głogowie. Ten trzeci nie przetrwał do dnia dzisiejszego.

Zakończeniem konfliktu katolików z protestantami (luteranami) było wybudowanie świątyni, ale na pewnych zasadach. Kościoły nie mogły znajdować się w ścisłym centrum miasta, tylko poza murami miejskimi, nie mogły mieć wież i dzwonnic. I najważniejsze. Wzniesienie kościoła nie mogło trwać dłużej niż rok a budulcem mogły być tylko drewno, glina, piasek i słoma. Czyli coś co nie miało przetrwać długo. O ironio katolicy jak bardzo się pomylili! Oczywiście nie obyło się bez remontów i konserwacji, ale kondycja kościoła bardzo cieszy.

Kościół Pokoju pw. Świętej Trójcy w Świdnicy

Siedemnastowieczny kościół w Świdnicy pw. Świętej Trójcy ma się świetnie! Wchodząc do środka dostaniecie oczopląsu. Bogactwo zdobień zachwyca. Barok jakby nie patrzeć, w najlepszym wydaniu. Jak pomyśli się jeszcze z czego to wszystko jest wykonane (jak chociażby drewniane rzeźby, które przypominają marmurowe). Powiem tylko jedno: WOW!

Wierzyć się nie chce, że kościół miał pomieścić 7500 osób! Najważniejsze osoby miały swoje loże. W tym Hochbergowie. Przekazali na budowę kościoła 2/3 potrzebnego drewna, więc nie ma się co dziwić. Zasłużyli sobie na honorowe miejsca.

Pierwsza msza odbyła się w kościele 24 czerwca 1657 roku. Co ciekawe msze święte odbywają się w niedziele i święta po dziś dzień .

Nie ma się co dziwić, że tak znakomity obiekt trafił na listę światowego dziedzictwa UNESCO – jako jeden z trzech obiektów na Dolnym Śląsku (Dwa pozostałe: Hala Stulecia we Wrocławiu i Kościół Pokoju w Jaworze). Kościół Pokoju w Świdnicy to dodatkowo jedna z największych drewnianych barokowych świątyń w Europie. Niezły dorobek 😉.

ZOBACZ TAKŻE: Barokowy kolos – Pocysterski klasztor w Lubiażu

Zwiedzanie

Kościół otwarty jest przez cały rok, godziny otwarcia się różnią ze względu na porę roku oraz dzień tygodnia. Pamiętajcie, że w niedzielę, kościół jest dostępny dla turystów po mszy! Rozkłada się to tak:

  • Kwiecień-październik: pon-sob 9-18, ndz i święta 12-18
  • Listopad: pon-sob 9-16:30, ndz i święta 12-16:30
  • Grudzień-marzec: pon-sob 10-15, ndz i święta 12-15

Kościół nieczynny jest tylko w Wielki Piątek, Wszystkich Świętych i w  Wigilię.

Wstęp jest biletowany – wejściówka to też cegiełka na renowację kościoła: 15 zł bilet normalny, 12 zł bilet ulgowy

Zwiedzanie odbywa się dość płynnie, nie potrzeba rezerwować biletów przy zwiedzaniu indywidualnym (przy większej grupie lepiej wcześniej się umówić).

Przewidywany czas zwiedzania kościoła to 40 minut. Składa się na to wysłuchanie lektora (trzeba się wstrzelić w odpowiednią godzinę by zdążyć na początek i do tego w języku polskim) plus indywidualne zwiedzanie kościoła, czyli chodzenie i zachwycanie się 😉.

My weszliśmy do kościoła w momencie gdy przemawiał jeszcze lektor niemiecki. W międzyczasie zapoznaliśmy się z wersją papierową historii otrzymaną w kasie i grzecznie czekaliśmy na polskiego lektora. Całość płynnie się przenika, więc spokojnie można przesiedzieć w kościele tyle ile się chce i ile potrzeba.

Nie zapomnijcie po wyjściu z kościoła przejść się po cmentarzu! Trafiliśmy dodatkowo na złotą polską jesień, która dodatkowo dodała klimatu.

Jeśli spodobał Ci się nasz wpis zachęcamy do postawienia nam wirtualnej kawy. Przeznaczymy ją na rozwój bloga😊!

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Gdzie warto zjeść?

Nie samym kościołem człowiek żyje! Warto zwiedzić resztę miasta a później zjeść coś dobrego. Nasz wybór padł na Restaurację Wieża – po pierwsze ma bardzo dobre opinie, a po drugie uważamy, że warto wspierać takie inicjatywy. Jak sama nazwa wskazuje restauracja została stworzona w dawnej wieży ciśnień! Co możemy powiedzieć? Jedzenie było pyszne, nie dziwią ani kolejki, ani dobre opinie. W weekend bez rezerwacji ciężko znaleźć tutaj stolik, więc warto wcześniej o tym pomyśleć jeśli nie chcecie koczować przed lokalem jak my. 😉

ZOBACZ TAKŻE: Miasto zakochanych i kawiarnia w Wieży Ciśnień

Co można zobaczyć w okolicy?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *