Brzeźnica to jeszcze do niedawna opuszczona wieś znajdująca się w województwie zachodniopomorskim. Położona w malowniczej okolicy pól, łąk i lasów, oddalona od większych miast. O ironio tuż obok wioski przebiega czynna linia kolejowa, jednak żeby się tu dostać trzeba nieźle się nasilić – drogi leśne nie należą do najłatwiejszych do pokonania dla zwykłego auta osobowego. Okolica jest bardzo urokliwa, to z jej powodu wieś ma nowego właściciela, który ma duże plany co do tego miejsca. Nie pozostaje nam nic innego jak zaprosić Was na krótką opowieść o wsi Brzeźnica.



Spis Treści
- Krótka historia wsi Brzeźnica
- Co tu znajdziemy?
- Nowy etap – wieś nie jest już opuszczona
- Zwiedzanie?
- Co można zobaczyć w okolicy?
Krótka historia wsi Brzeźnica
Wieś ma długą historię liczącą nawet 500 lat. Należała swego czasu do rodu von Brock, później do rodziny Wedlów. Przed wojną Brzeźnica znajdowała się na ziemi niemieckiej, więc nazywano ją Bernsdorf.
W 1866 roku we wsi mieszkało 52 mieszkańców. Po wojnie Niemcy z tych ziem zostali wysiedleni, za to Polacy zostali zasiedleni. Żyli tu głównie rolnicy i kolejarze. Mimo że Brzeźnica nie należała do najłatwiejszych miejsc do życia – była oddalona sporo od większych miast, znajdowała się dosłownie pośrodku niczego to jednak życie się tu kręciło. Co prawda do czasu aż tylko nadarzyła się okazja by się stąd wynieść, ale jednak. Tak też było – kto mógł się stąd przeprowadzić robił to bez namysłu. Kto nie mógł, żył tu aż do śmierci. Jakkolwiek źle to brzmi. Tym sposobem w latach 80 wieś się wysiedliła.



Co tu znajdziemy?
We wsi znajdują się jedynie 2 zabytki – kościół p.w. Matki Boskiej Królowej Polski z XVIII/XIX wieku (różnie źródła podają) oraz dom zarządcy. Co do tego drugiego to nie mamy pewności, który budynek nim jest 😉. Patrząc na zdjęcia kościoła sprzed kilku lat robi się smutno, ponieważ nie prezentuje się on już tak dobrze. Większość artefaktów zniknęła. Nie zobaczymy już obrazów z niemieckimi napisami, nie zobaczymy już nawet ławek kościelnych. Przed kościołem znajduje się niewielki cmentarz ewangelicki. Datowany jest na XVIII wiek. Reszta zabudowań we wsi to ruiny domów – część ceglana, część z akcentami kamieni polnych (często spotykany motyw w tej okolicy). Przez wieś przechodzi czynna linia kolejowa. I tyle…



Nowy etap – wieś nie jest już opuszczona
Historia dzieje się na naszych oczach. Opuszczona wieś Brzeźnica, która przesadnie była nazywana polskim Sillent Hill i innymi clikbaitowymi nagłówkami opuszczoną już nie jest. Wieś ma już nowego właściciela – mianowicie stowarzyszenie Jestem na ptak. Właściciele wsi stworzyli tu rezerwat przyrody, w którym na pierwszym miejscu stawiane są zwierzęta (głównie ptaki). Wioska w przyszłości ma odżyć, więc pewnie będzie zasiedlona pod jednym warunkiem – to ludzie wtopią się w otoczenie zwierząt i będą żyć w zgodzie z naturą, nie odwrotnie!
Na początku zamieszkają tu właściciele wsi tworząc w tym miejscu siedzibę stowarzyszenia oraz agroturystykę. Znikną (już znikają!) śmieci i ruiny. Jak to wygląda teraz? Cisza, spokój, harmonia. Jest tu po prostu pięknie. Nie dziwię się, że to właśnie tutaj powstał rezerwat i tak wielkie plany. Nie zostaje nam nic innego jak życzyć powodzenia.



Zwiedzanie?
Jest to teren prywatny, monitorowany. Spotkaliśmy jednego z właścicieli wsi, porozmawialiśmy chwilę, pozwolił nam tu pochodzić, bo przecież nie mieliśmy złych zamiarów. Zwrócił uwagę na ogrom śmieci, które już udało im się posprzątać. Obawiają się osób, które przyjeżdżają tu tylko w jednym celu – naśmiecić. Nigdy nie zrozumiem takich osób. Zwłaszcza, że droga do opuszczonej wsi to jakaś mordęga. Reasumując – jeśli chcecie zobaczyć stary kościółek z cmentarzem ewangelickim i pozostałości wsi Brzeźnica, możecie tu przyjechać. Ale pamiętajcie, że droga tutaj nie należy do najmilszych. O ile dojazd od strony wsi Brzeźniak jest jeszcze znośny o tyle dojazd od wsi Jankowo to masakra. Miejscami naszym małym autkiem ledwo daliśmy radę przejechać 😉. Ale warto było!


Co można zobaczyć w okolicy?
- Spichlerz w Jankowie – 4 km
- Pałac w Bobrowie – 29 km
- Muzeum Ziemi Pomorskiej w Siemczynie – 32 km
- Dobra – ciekawe miasteczko – 36 km
- Zamek Joannitów w Drahimiu – 46 km
