Zapomniany, chociaż na widoku – te słowa najlepiej opisują niewielki ośrodek wczasowym nr 26 znajdującym się w Antoninie (woj. wielkopolskie). Dlaczego jest na widoku? Znajduje się przy głównej drodze. Chociaż przejeżdżaliśmy nią nie raz, to dopiero po którymś z nich przykuł naszą uwagę. Trochę czasu jednak minęło zanim zdecydowaliśmy się zatrzymać i poświęcić mu chwilę uwagi. Tak jak podejrzewaliśmy – widok nie należy do najprzyjemniejszych. Ale o tym więcej poniżej 😉.


Krótka historia?
Historia ośrodka nie jest nam do końca znana. Mało też informacji o nim można wyszukać w Internecie. Czemu nie działa? Teren miał być dzierżawiony, dzierżawa się skończyła, skończył się też ośrodek. Szkoda. Co ciekawe tuż obok znajduje się drugi ośrodek wypoczynkowy, który radzi sobie całkiem nieźle. Został nawet wyremontowany. To daje niezły kontrast do Campingu nr 26.
Oglądając zdjęcia sprzed kilku lat można zauważyć tylko jedno – było więcej sprzętu, mniej śmieci i panował ogólny porządek. Teraz cały ośrodek woła o pomstę do nieba. Kiedy ośrodek zakończył działalność? Kilkanaście lat temu. Dokładna data nie jest nam znana.





Zwiedzanie?
Teren ośrodka jest otwarty, zresztą mówią o tym ilość śmieci i poziom degradacji. Oczami wyobraźni jednak widzę jak to wyglądało. Jesteśmy z pokolenia, któremu zdarzyło się jeździć na obozy w podobnym klimacie. Chyba właśnie dlatego zwiedzaliśmy ośrodek z sentymentem do dawnych lat 😉. Kolorowe, prawie że kartonowe domki, stołówka, świetlica, plac apelowy, plac zabaw i domki dla opiekunów. Łezka kręci się w oku 😉. Chociaż tak naprawdę to nic specjalnego…



Co można zobaczyć w okolicy?
- Pałac myśliwski w Antoninie – 1 km
- Rezerwat przyrody Wydymacz – 2 km
- Dwór Skórzewskich w Sieroszewicach – 21 km
- Pałac Lipskich w Lewkowie – 22 km
- Pałac Moja Wola – 26 km
- Raduchów – wioska widmo – 30 km


