W Zabrzu (woj. śląskie) znajduje się niesamowity obiekt, który przez cały okres swojego istnienia „żyje”. Pierwotnie jako kopalnia, z której pozyskiwano węgiel, następnie jako kopania eksperymentalna, aktualnie jako obiekt turystyczny. Bez względu na funkcję, za każdym razem kopalnia radziła sobie dobrze. Swoje początki miała w XIX wieku za sprawą młodego hrabiego Guido Henckel von Donnersmarcka. Do dzisiaj czuć ducha hrabiego w kopalni. Żeby się o tym przekonać zapraszamy na naszą prezentację, a następnie wybranie się samodzielnie na zwiedzanie, bo warto!
Spis Treści
- Krótka historia Kopalni Guido
- Zwiedzanie – ważne informacje
- Podziemny pub – Szynk
- Na mały głód – Fajrant Food&Drink
- Co można zobaczyć w okolicy?
Krótka historia Kopalni Guido
Kopalnia powstała w 1855 roku. Została założona przez magnata, młodziutkiego Guido Henckel von Donnersmarcka. Nie miał on doświadczenia, miał jednak wizję i dużo szczęścia. Za jego sprawą powstały dwa szyby – Barbara i Concordia. Ten drugi szybko zmienił nazwę na Guido 😉. Nie był to jednak idealny strzał. W tym miejscu górnicy natrafili na dużo trudności przy drążeniu i urobek wcale nie był zachwycający. W 1885 roku padł rekord – z kopalni wydobyto aż 313 ton węgla. Mimo takiego wyniku rentowność kopalni nie była zadowalająca.
Hrabia podjął decyzję by kopalnię sprzedać Państwu Pruskiemu. Tym sposobem w 1887 roku kopania Guido została włączona do Państwowej Kopalni Królowa Luiza. Oba obiekty zostały ze sobą połączone. Dzisiaj korytarze łączące są zasypane, ale jest plan by je odkopać.
Na początku XX wieku kopalnia Guido została połączona z kolejną kopalnią – Delbrück. Po raz kolejny okazało się, że Guido nie jest tak płodną kopalnią jak zakładano. Po wyeksploatowaniu większości węgla, straciła na znaczeniu. W 1928 roku zaczęły się redukcje zatrudnienia. Ostatnia tona węgla z kopalni Guido wyjechała w 1929 roku. Pewien rozdział został zamknięty. Kopalnia jednak nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa.



Co dalej? – lata powojenne
W roku 1967 w dawnej Kopalni Guido stworzono Kopalnię Doświadczalną M-300. To oznacza, że tutaj testowano sprzęty, narzędzia górnicze i nowe maszyny w celu usprawnienia pracy na innych kopalniach. Pozostałością po tej działalności są chociażby dziury w ścianach, które przypominają domki dla owadów (do zobaczenia przy podstawowym zwiedzaniu). Żeby zobaczyć więcej szczegółów z tego okresu działalności kopalni trzeba wybrać jedną z dwóch tras zaawansowanych – Podziemna Szychta lub Mroki Kopalni (szczegóły poniżej).
W 1996 roku kopalnia doświadczalna została zamknięta, natomiast w 1982 roku na poziomie 170 utworzono Skansen Górniczy Guido, udostępniony do zwiedzania i wpisany do rejestru zabytków. Pierwszy rozdział z nowej turystycznej odsłony kopalni.
W 2007 roku kopalnia ruszyła turystycznie już pełną parą. Od tego czasu zwiedzanie się zmieniło – został udostępniony niższy poziom aż 355 metrów pod ziemią. Całość jest jednak utrzymana w górniczym stylu. Żeby dostać się do kopalni zjeżdża się szolą, czyli windą. Tak zaczyna się niesamowita przygoda 😊.



Zwiedzanie – ważne informacje
- Kopania Guido znajduje się przy ul. 3 maja 93 w Zabrzu, otwarta jest od poniedziałku do niedzieli w godzinach 9:00-20:00,
- Wraz ze Sztolnią Królowa Luiza Kopalnia Guido należy do Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu,
- Przy kopalni znajduje się nieduży parking przygotowany dla zwiedzających, jest darmowy przy zakupie biletu na zwiedzanie,
- Zwiedzając kopalnie zjeżdża się ok. 350 metrów po ziemię, pamiętaj by zabrać ze sobą odpowiednie ubranie – tj. kurtkę bądź bluzę. Pod ziemią panuje stała temperatura ok. 10 stopni. Nie zapomnij o wygodnym obuwiu, którego nie będzie Ci szkoda pobrudzić (raczej zrezygnuj z białego koloru). To nie oznacza, że wychodząc ze zwiedzania będzie się wyglądać jak górnik po szychcie, ale szpilki odpadają (a widzieliśmy i takie przypadki 😉),



Kopalnię zwiedza się z przewodnikiem, chociaż wycieczkę prowadzi również hrabia Guido
- W sezonie może być ciężko zdobyć bilet „z ulicy”, dlatego zachęcamy do wcześniejszej rezerwacji online na stronie https://podziemnaprzygoda.pl
- Do zwiedzania zostały przygotowane trasy o różnym stopniu zaawansowania tj.:
- Podziemny spacer górniczy – podstawowa trasa, na której poznasz historię kopalni, zobaczysz jak wygląda praca w niej, przejedziesz się podziemną kolejką (bilet normalny 65 zł, bilet ulgowy 55 zł – 2 h),
- Mroki kopalni – trasa jest wymagająca, bardziej zaawansowana i surowa, zabiera do chodników oświetlonych tylko światłem latarki! (bilet normalny 65 zł – 2,5h),
- Istnieje możliwość zjechania szolą (windą) do samego pubu znajdującego się 320 metrów pod ziemią bez zwiedzania samej kopalni – bilet wstępu kosztuje 10 zł. Pub czynny jest od wtorku do niedzieli w godzinach 11:00-20:45,
- Jeśli zastanawiasz się czy warto – bez owijania w bawełnę – warto. Nie bez przyczyny obiekt ten trafił na naszą Bucket Listę -100 miejsc do zobaczenia w Polsce!



Podziemny pub – Szynk
Zarówno po skończonej szychcie jak i zwykłym zwiedzaniu należy się mały odpoczynek. Umożliwiono to w podziemnym pubie Szynk. W praktyce wygląda to tak, że po zwiedzaniu przewodnik zostawia Ci wybór – możesz poczekać na najbliższą szolę by udać się na powierzchnię lub zostać w pubie. Można w nim zjeść przekąskę albo wypić regionalne piwo. Ile można spędzić tam czasu? Do zamknięcia lokalu 😉. Wybór należy do Ciebie. Jeśli przekąska to za mało i masz ochotę na coś konkretnego do zjedzenia to mamy małą propozycję, z której sami skorzystaliśmy i polecamy…


Na mały głód – Fajrant Food&Drink
Zwiedzanie Kopalni potrafi wykończyć (a co dopiero praca!), więc nie ma się co dziwić, że po wyjściu z Guido pierwsze o czym pomyśleliśmy to obiad. I to nie byle jaki, bo wybór był tylko jeden – kluski śląskie, rolada i kapusta! I znaleźliśmy, a co najważniejsze bardzo blisko kopalni. Tuż przy Hostelu Guido (czyli tuż przy kopalni) znajduje się restauracja Fajrant Food&Drink. Bardzo ładne wnętrze, strasznie miła obsługa, ciekawa karta, nie za długa, nie za krótka z elementami regionalnymi. Zamówiliśmy żurek i rolady. Co prawda kluski nie były nazwane śląskimi (zapewne przez brak dziurki) ale całość była pyszna!
Restauracja jest trochę schowana, nie dociera tu dużo turystów, więc tym bardziej zaplanuj sobie tu obiad, najlepiej tuż po zwiedzaniu kopalni – jak my 😉.
Fajrant Food&Drink, ul. 3 maja 93a, Zabrze


Co można zobaczyć w okolicy?
- Zamek w Chudowie – 10 km
- Radiostacja Gliwice – 13 km
- Pałac Tiele-Wincklerów w Miechowicach – 14 km
- … i sam on – Bytom – 15 km
- Nikiszowiec – 24 km
- Świerklaniec – 27 km
- Zabytkowa Kopalnia Srebra Tarnowskie Góry – 30 km