TOP5 miejsc do zobaczenia w województwie lubuskim

Województwo lubuskie to miejsce, w którym znajdziecie dużo spokoju i dostępu do natury. Na każdym kroku są lasy i jeziora a one łączą się z niesamowitą historią. Brzmi to jak połączenie idealne! Dzisiaj pokażemy Wam subiektywne zestawienie 5 miejsc, które warto odwiedzić w województwie lubuskim. To może być Wasz początek przygody z tym terenem, bo jest on tego wart. Jak głosi hasło: lubuskie jest warte zachodu! 😉 Nasze propozycje mogą okazać się idealnym punktem zaczepienia by zwiedzać okolicę. Zapraszamy na zestawienie!

Łagów – urocze miasteczko z zamkiem Joannitów

Niewielkie miasteczko z zabytkowymi budynkami, wielkimi jeziorami o zachwycającym kolorze i zamku w centrum. Brzmi dobrze? To spójrzcie na nie z góry, koniecznie z wieży zamkowej – wtedy na pewno się zakochacie!

Zamek swoje początki miał już w średniowieczu – to z tego okresu pochodzą mury oraz wieża zamkowa. Reszta to już przebudowy zarówno barokowe jak i dziewiętnastowieczne. Wokół zamku i jeziora została przygotowana ścieżka, więc po zwiedzaniu miasteczka i wieży zamkowej warto wybrać się na spacer.

ZOBACZ TAKŻE: Zamek Joannitów w Łagowie

Dawna Kopalnia Babina

Kopalnia Babina działała do lat 70 XX wieku i wydobywano w niej w głównej mierze węgiel brunatny. Po jej zamknięciu część zapadlisk kopalnianych napełniło się wodą gruntową oraz wodą opadową.

Z tego połączenia powstały kolorowe jeziorka, wokół których została stworzona geościeżka turystyczna. Udostępnione zostały ścieżki piesze i rowerowe, trasa jest urozmaicona z wieloma punktami na odpoczynek. Tym oto sposobem na terenie Dawnej Kopalni Babina można spędzić i cały dzień spacerując w otoczeniu drzew i kolorowych jeziorek! 😊

ZOBACZ TAKŻE: Geościeżka Dawna Kopalnia Babina, czyli kolorowe jeziorka w województwie lubuskim

Stare Miasto Kostrzyn nad Odrą – pomnik historii

Dużo się mówi o tym, że w 1945 roku z Warszawy zostały kompletne ruiny i stos cegieł. Dzisiaj widząc stare zdjęcia ciężko to sobie wyobrazić. Nic tak dobrze nie trafia do człowieka jak to co zobaczy na własne oczy. Stare Miasto w Kostrzynie to kompletne ruiny, które po wojnie nie zostały odbudowane. Jest to idealna lekcja historii w terenie.

Wchodząc przez dawną Bramę Berlińską człowiek jakby przeniósł się w czasie do lat powojennych. Chodząc brukowanymi ulicami nie ogląda się kamienic ani wystawnych budowli. Chodząc brukowanymi ulicami ogląda się schody, które kiedyś prowadziły do tychże. To bruk wyznacza nam jak kiedyś wyglądało to miasto. Dzisiaj nazwy ulic sugerują co znajdowało się w danym miejscu. Apteka, kościół a nawet i zamek. Zostały tylko ruiny. Mimo że spacer ulicami Starego Miasta wprowadza człowieka w stan melancholii i dziwnego do opisania niepokoju nadal uważam, że warto tu przyjechać. Zwłaszcza w tak niepewnych czasach.

Po spacerze ulicami dawnego miasta warto wejść do muzeum – Bastionu Filip. W środku zobaczycie m.in. artefakty, które zostały znalezione na terenie Starego Miasta i zobaczycie ogrom zdjęć porównujących jak było kiedyś i jest dzisiaj…

ZOBACZ TAKŻE: Stare Miasto Kostrzyn nad Odrą zwany Kostrzyńskimi Pompejami

Forst/Zasieki – miasto, które zniknęło

Dzisiejsze Zasieki to dawna część miasta Forst, dokładnie Forst Berge. Kiedyś prężnie rozwijająca się dzielnica miasta, dzisiaj skrawek dawnego. Z miasta, które zamieszkiwało kilka tysięcy ludzi zostało tylko dwieście. Jak do tego doszło? Kluczowy jest czas II wojny światowej. Miasto zamieszkiwali Niemcy do czasu gdy granica w 1945 roku zaczęła przebiegać na Nysie Łużyckiej. Jednak przez bliskość wroga Polacy nie chcieli się tu osiedlać. W latach 50 padła decyzja by miasto rozebrać – cegła po cegle. Skoro stało nieużywane (i tylko rozkradane) postanowiono je zlikwidować i wykorzystać budulec z miasta na inne cele.

Dzisiaj porównując stare zdjęcia wierzyć się nie chce, że przy głównej drodze stały piękne kamienice, że most łączył obie strony miasta i jeździła nim kolejka. Jeszcze bardziej nie chce się wierzyć, że miasto nie zostało zniszczone w czasie wojny tylko tuż po niej.

Symbolem tego miejsca bez dwóch zdań jest wysadzony most – Lange Brucke.

Przyjeżdżając tutaj zobaczycie miasto, które zniknęło oraz dla kontrastu po drugiej stronie rzeki – miasto, które ucierpiało w czasie wojny ale zostało odbudowane. Kontrast robi niesamowite wrażenie.

ZOBACZ TAKŻE: Forst/Berge/Zasieki – miasto, które zniknęło

DAG Christianstadt – Dawna poniemiecka fabryka materiałów wybuchowych w Krzystkowicach

Fabryka materiałów wybuchowych zajmowała teren 35 metrów kwadratowych. Niemcy z wykorzystaniem pracowników przymusowych stworzyli kolejną machinę wojenną w czasie II wojny światowej. Produkowali tu głównie nitrocelulozę i heksogen. Do dzisiaj w lesie zostały pozostałości po tym ogromnym kompleksie.

Najciekawsze miejsca do odwiedzenia to: kasyno, elektrociepłownie, oczyszczalnie, linia produkcyjna nitrocelulozy, silosy, kanał ściekowy i stacja uzdatniania wody. Ten ogromny teren w większości został udostępniony do zwiedzania z wyłączeniem wchodzenia do budynków (😉). Warto zarezerwować sobie nawet i cały dzień na zwiedzanie chociaż i to może okazać się za mało.

ZOBACZ TAKŻE: DAG Christianstadt – poniemiecka fabryka materiałów wybuchowych w Krzystkowicach

Jeśli spodobał Ci się nasz wpis zachęcamy do postawienia nam wirtualnej kawy. Przeznaczymy ją na rozwój bloga😊!

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *