XXXI plener rzeźbiarsko-malarski – Rodowo, wioska cudów

Rodowo – mała wioska w województwie pomorskim, tuż obok Prabut, żabi skok od Kwidzyna. Niepozorna, jednak aż ociekająca sztuką. Pisaliśmy już o niej jakiś czas temu, na szczęście w tym roku udało nam się uczestniczyć w plenerach artystycznych! Poniżej znajdziecie mały skrót tego co nas czekało i mamy nadzieję, że zachęcimy Was do odwiedzin. Jeśli nie w czasie plenerów to, chociaż żebyście zatrzymali się tutaj przejazdem w drodze nad morze/do Malborka/po prostu.

XXXI plener rzeźbiarsko-malarski – pole sztuki

Co roku (z małą przerwą wiadomo przez co) o tej samej porze trwają plenery artystycznie, przez ten czas młodzi artyści działają w wiosce. Poza swoimi pracami, działają też wspólnie. W tym roku tworzyli wspólny mural nawiązujący do starożytnych czasów, jednak pokazujący życie teraz. Olimp, bo o nim mowa zdobył nagrodę jako wspólne wspaniałe dzieło… ale może nie wyprzedzajmy faktów.

Pole sztuki trwało cały czas, w weekendy były jednak zaplanowane konkretne wydarzenia, w których udało nam się uczestniczyć. 30 lipca braliśmy udział w prelekcjach i koncercie, dokładnie było to tak:

  • Rodzina Schack von Wittenau w oczekiwaniu na Wieczność. Sposoby upamiętnienia szlachty w Prusach Książęcych (wygłosił dr hab. prof. nadzw. Piotr Birecki)
  • Angelus Nowus Paula Klee (wygłosił dr hab. em. prof. nadzw. Stefan Ewertowski)
  • Akordeonowe Impresje (piękne grał dr Paweł Zagańczyk)

Całość nie działaby się gdyby nie profesjonalne przygotowanie całej akcji (już zresztą nie pierwszy raz) przez profesora Mariusza Białeckiego.

Całość brzmi bardzo poważnie, ale nic bardziej mylnego. Obie prelekcje były bardzo ciekawe, a koncert akordeonowy można powiedzieć, że był taką wisienką na torcie. Posłuchaliśmy o historii rodu Schacków, który jest nam w pewien sposób bliski. W zeszłym roku to Adrian razem z ekipą UTK wszedł do krypty tej rodziny jako pierwszy od długiego czasu. To wydarzenie, będzie miało następstwo już niedługo – ród pruski, który walczył po stronie polskiej zostanie upamiętniony i godnie pochowany. Znamy historię i to nie jedną rabowanych grobowców i bezczeszczonych zwłok. Takie rzeczy miały miejsce po wojnach. Skupmy się jednak na pozytywach. Nasz przyjazd tutaj zapoczątkował coś wspaniałego – projekt kryptę. Kolejny cud w tej wiosce. Nazwa w końcu nie wzięła się znikąd!

Natomiast koncert pana Pawła Zagańczyka to było piękne zakończenie naszej wizyty w Rodowie. Coś pięknego. Pan Paweł nie gra na akordeonie, on sam jest muzyką!

6 sierpnia natomiast odbyło się zakończenie plenerów, czyli wystawa prac plenerowych i wybór zwycięzców XIX Konkursu Malarsko-Fotograficznego, a także wybór najlepszej rzeźby, ceramiki i obrazu. Nad wszystkim czuwały Lasy Państwowe.

Prace młodych artystów były zaskakujące, bardzo różnorodne. Przejście się plenerem pokazuje, że sztuka jest naprawdę dla każdego. Z nas przecież są żadni znawcy, a klimat Rodowa bardzo lubimy. Szczerze powiedziawszy najbardziej spodobała nam się praca pewnej młodej artystki Maszy Chodzińskiej zatytułowana „Było miło, ale się spaliło”. Nie dość, że pokazuje problem, przed którym stajemy jako społeczeństwo to robi to w tak piękny sposób. Udało nam się nawet zamienić kilka słów z Maszą (zobaczcie koniecznie film!) i ku naszej uciesze, jej obraz wygrał w dziedzinie malarstwa! Może jednak trochę też się znamy, skoro nasz faworyt wygrał 😊?

Poczekaliśmy aż się ściemni, po ognisku ruszyliśmy w stronę kościoła, by zobaczyć iluminacje świetlne odgrywane na płycie kościoła. Zaskakujące!

Rodowo to miejsce nieszablonowe, dlatego tak bardzo Wam je polecamy. Liczymy na to, że za jakiś czas stanie się kultowe a nie niszowe, bo zasługuje na to jak najbardziej!

Bardzo dziękujemy za zaproszenie oraz za te kilka chwil, które dla nas znaleźliście by porozmawiać – księdzu Andrzejowi Mamajkowi, profesorowi Mariuszowi Białeckiemu, artystce Helenie Szewczyk, Maszy Chodzińskiej i wszystkim napotkanym tam osobom. To Wy tworzycie niesamowity klimat tego miejsca.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

2 komentarze “XXXI plener rzeźbiarsko-malarski – Rodowo, wioska cudów”