15 rzeczy, które musisz odwiedzić będąc w Bydgoszczy

Rozpoczynając klasykiem, nie, nie będzie to Toruń :D. Od wieków istnieje jakiś niezrozumiały dla mnie konflikt między Bydgoszczą a Toruniem. Aspekt historyczny powinien już się dawno zatrzeć, bo przecież czasy krzyżackie dawno minęły. Jako rodowici Bydgoszczanie nie podpisujemy się pod tym sporem. Lubimy oba miasta. I uważam, że porównywanie tych miast jest jak porównanie pierogów do schabowego (kocham pierogi!). Oba dania są jak najbardziej pożądane, ale oba są od siebie tak różne… no po prostu nie ma sensu porównywać. Bydgoszcz – miasto w województwie kujawsko-pomorskim – wyładniała przez ostatnie lata, dlatego chodźcie zobaczyć zestawienie – co MY polecamy zobaczyć w Bydgoszczy!

ZOBACZ TAKŻE: Bydgoszcz – ciekawostki, legendy, specjały

Spis Treści

Bydgoska Karta Turysty

Niedawno powstała Bydgoska Karta Turysty, warto się z nią zapoznać, bo może się okazać, że atrakcje, które chcecie zwiedzić z kartą wyjdą taniej.

Pakiety są różne, jest też pakiet powitalny. Już na poziomie planowania noclegu może uda Wam się go zdobyć, jeśli hotel, który wybierzecie należy do programu partnerskiego.

Pakiety na zwiedzanie są dwa – ważny 24h oraz 48h. Żeby nie powielać informacji, po prostu odsyłam do źródła.

Cennik wygląda następująco:

24h – bilet normalny 49 zł, bilet ulgowy 39 zł

48h – bilet normalny 69 zł, bilet ulgowy 59 zł

Exploseum – wybuchowa atrakcja, czyli dawna poniemiecka fabryka materiałów wybuchowych

Rozpoczynamy nietypowo od obrzeży Bydgoszczy. Exploseum jest to dawna fabryka materiałów wybuchowych D.A.G. Fabrik Bromberg, którą zaadoptowano na muzeum. Jeśli chcecie poznać trochę bliżej historię tego miejsca zanim pójdziecie zwiedzać fabrykę z przewodnikiem zachęcamy odwiedzić nasz artykuł oraz cykl filmów o DAG.

Dziś z całej fabryki, która obejmowała ok. 23 km kwadratowe, pozostała tak naprawdę strefa wytwarzania nitrogliceryny. W jednej z dwóch linii produkcyjnych odbywa się zwiedzanie, druga jest bardziej urbexowa…

Wieża Ciśnień – Muzeum Wodociągów – spójrzmy na miasto z góry

Nie będziemy ukrywać, że główną atrakcją Wieży Ciśnień poza samym jej wyglądem jest to, że możemy spojrzeć na miasto z góry. Punkty widokowe chyba lubi każdy. Na ten punkt prowadzi 176 schodów poprzedzone wystawą na temat kanalizacji bydgoskiej. Żeby wejść na szczyt, trzeba przejść przez wnętrze dawnego zbiornika wodnego.

Godziny otwarcia: poniedziałek-czwartek 11-16, piątek nieczynne, sobota 13-20, niedziela 13-17

Bilet normalny 10 zł, bilet ulgowy 5 zł (na tym samym bilecie można wejść do drugiej filii muzeum, do Hali Pomp)

 Z tą atrakcją wiąże się trochę kolejna propozycja…

Myjcie się dziewczyny, nie znacie dnia ani godziny! – Muzeum Mydła i Historii Brudu

Jeśli nie lubicie chodzić do muzeum, bo wydają Wam się nudne, to zapraszamy tutaj a na pewno wasza opinia zostanie odczarowana. Tutaj się nie wynudzicie, a wręcz przeciwnie nie będziecie wiedzieli, kiedy Wam minie czas spędzony w muzeum. Przewodnik opowie Wam historię na temat higieny, bo nie zawsze było tak kolorowo jak teraz. Zwiedzanie jest połączone z warsztatami mydlanymi co oznacza, że robicie swoje własne mydełko.

W sklepiku muzealnym można kupić naturalne kosmetyki wytwarzane właśnie w Bydgoszczy. Może się okazać, że znajdziecie tutaj fajny prezent dla bliskiej osoby. Bilet wstępu: 25 zł, warto wcześniej zarezerwować termin przez stronę muzeum, ponieważ bywa oblegane!

Nasze zdjęcia pochodzą jeszcze sprzed remontu – teraz ekspozycja trochę się zmieniła, więc tym bardziej polecamy Wam to miejsce zobaczyć na własne oczy! 🙂

Katedra Bydgoska

Bydgoszcz przez długi czas była okupowana. Z czegoś musiał wziąć się przydomek Małego Berlina. Wszystkie objawy polskości były od razu przez Niemców tępione. Uchował się jednak orzełek na Katedrze Bydgoskiej. Po więcej ciekawostek zapraszamy do naszego wcześniejszego wpisu.

Sama katedra szczyci się wspaniałym kolorowym wnętrzem, dlatego zachęcamy do zajrzenia do środka, zaraz po tym jak sami odnajdziecie orzełka na murach.

Bydgoszcz od strony wody. Może Słonecznikiem?

Bydgoszcz wodą stoi! Z marketingowego punktu widzenia bywa porównywana do Wenecji, ja jednak bym nie zapędzała się aż tak daleko. Nie da się ukryć, że woda w Bydgoszczy jest ważna od zawsze. Nawet legenda o powstaniu miasta wspomina o tym, że Byd i Gost wybrali to miejsce by osiąść właśnie ze względu na wodę. Bo woda to życie! W późniejszym czasie woda była bardzo związana z przemysłem oraz nieodzowną wizytówką miasta, czyli spichrzami.

Zachęcamy do zwiedzenia Bydgoszczy od strony wody! Można kajakiem, można rowerem wodnym, można popłynąć rejsem statkiem, można też skorzystać z oferty Słonecznika. To taki mały tramwaj wodny napędzamy przez promienie słońca 😊!

Najlepiej sprawdzić dostępność biletów na dany dzień przez stronę i od razu je zakupić. Posiadacze Bydgoskiej Karty Turysty przejazd mają za darmo, ale żeby nie zabrakło miejsc mogą również zarezerwować je przez stronę. Naprawdę fajne rozwiązanie.

Rejsy odbywają się na dwóch trasach, każdy o innej godzinie, więc na pewno znajdziecie czas, chociaż na jeden z nich.

Młyny Rothera

Nawet nie wiecie, jak mnie to cieszy, że coś się zaczyna z nimi dziać! Przychodziłam je oglądać od najmłodszych lat i sprawdzałam jakie zmiany zaszły. Po zmianie ustroju młyny stały i niszczały, ja je pamiętam z czasów jak miał w nich powstać hotel. Plan jednak nie wypalił. Dziś Młyny należą do Miasta Bydgoszcz i będzie się tutaj działo. Będzie muzeum, kawiarnia, księgarnia, restauracje, centrum kongresowe, miejsce na warsztaty dla dzieciaków no i taras widokowy. To będzie w środku. Na zewnątrz jest miejsce, gdzie można rozłożyć leżak (dostępne za darmo) i napawać się dobrą pogodą. Pierwsze skojarzenie? Coś na wzór Manufaktury w Łodzi. Trzymam mocno kciuki!

Co do samych młynów, niestety dużo informacji o nich się nie zachowało. Bryła jest wielka i wspaniała, typowo pruska. Wnętrze miejscami musiało został wzmocnione i zrekonstruowane. Zachowały się jednak deski z sosny taborskiej ze specjalnymi oznaczeniami, żeby łatwiej było składać elementy do kupy (taka wcześniejsza instrukcja składania mebli z Ikei).

Wyspa Młyńska

Miejsce, gdzie dziś jest serce miasta. To tutaj dzieją się najważniejsze imprezy i koncerty w mieście. Widok na Operę Novą i stare spichrze to już jest klasyk. Bydgoszczanie spędzają tutaj swój wolny czas, można tutaj się rozłożyć z kocykiem, zrobić sobie piknik. W razie gorszej pogody zawsze można schować się w gmachu, któregoś z budynków muzeum (od niedawna też w Młynach Rothera).

Wenecja Bydgoska, czyli tutaj zjesz i wypijesz piwo z tradycjami

Wenecja Bydgoska dziś prezentuje się bardzo ładnie, chociaż nie każdy tak myśli. Ja mając jednak przed oczami obdrapane budynki i latające tutaj szczury jestem wręcz zachwycona obecnym stanem. Wenecja łączy się z Wyspą Młyńską, są wręcz nierozłączne. Tuż obok wspomnianych wcześniej kamienic płynie rzeka Młynówka i to ona była tutaj najważniejsza. Kamienice powstawały tuż przy rzece i związane były z przemysłem i zakładami m.in. fabryką czekolady czy fabryką papierosów. Dziś Wenecja Bydgoska to miejsce, gdzie zjecie różnorodną kuchnię, warto jednak wspomnieć o jednym z miejsc – o Warzelni Piwa. Tutaj kultywowana jest tradycja piwowarstwa bydgoskiego od dawien dawna. Kujawiaka już nie ma, ale namiastkę piwa bydgoskiego tutaj uświadczycie.  

Od niedawna mamy jeszcze jeden przejaw powracającego piwa bydgoskiego o tyle jest to ciekawe, że będzie produkowane na terenie dawnej fabryki DAG Fabrik Bromberg – Browar Bractwo, dostępny w dyskontach Netto i coraz większej ilości sklepów.

Dzielnica Muzyczna

To kolejne miejsce w Bydgoszczy, gdzie łączy się ze sobą secesja, natura i muzyka. Znajdziemy tutaj poniemieckie kamienice i wille oraz Filharmonię Pomorską. Można spacerować po parku i odnajdować kolejne posągi związane z muzyką i miastem. Dla osób lubiących multimedialne atrakcje to tuż obok swój koncert gra fontanna – w maju i czerwcu w środy, piątki i soboty o 21:30; w sezonie letnim od 1 lipca codziennie o 21:30.

Patrz: pałac w Ostromecku – jako przedłużenie Bydgoszczy i klimatu muzycznego

Lody Bydgoskie

Lody bydgoskie można znaleźć w kultowej już kawiarni Cafe Primo przy ulicy Gdańskiej w zaułku przy wejściu do parku im. Kazimierza Wielkiego. Co lody mają w sobie, że nazywane są bydgoskimi? Nie wiem, jednak wiem, że lody z tego punktu są przepyszne, według nas są jednymi z najlepszych w mieście, więc rekomendujemy tutaj się zatrzymać. Jeśli nie macie przekonania do smaku bydgoskiego, jest zdecydowanie większy wybór – każdy znajdzie coś dla siebie.

Secesja przy ul. Cieszkowskiego

Bydgoszcz secesją stoi i chyba właśnie najbardziej reprezentatywną ulicą jest ulica Cieszkowskiego. Każdy wielbiciel pięknej architektury powinien się przejść na krótki spacer by ją obejrzeć. Zdecydowana większość kamienic została wpisana do rejestru zabytków, jeśli nie zachwycą Was kolorowe monumentalne drzwi rozejrzyjcie się do góry, tam zawsze czeka jakaś niespodzianka. 

Kanał Bydgoski – Muzeum Kanału Bydgoskiego

To tutaj kiedyś działo się życie Bydgoszczy. Przy kanale znajdowało się dużo restauracji nawet z salą koncertową, teatr, korty tenisowe, można było wynająć łódki, a więc sport i rekreacja połączona z miłym spędzaniem czasu. Blisko wody znajdowały się również firmy m.in. Zakład Obrabiarek Blumwego. Jak kanał to i zabytkowe śluzy – dziś to wspaniałe zabytki hydrotechniczne. Kiedyś jednak tak o nich nie myślano. No właśnie, dlatego kanał został przerwany. Rondo Grunwaldzkie powstało w latach 70 XX wieku, ze względu na coraz większy ruch samochodowy. Średnia prędkość przejazdu na tym odcinku wynosiła 18 km/h. Z tego też powodu kanał zasypano i zbudowano rondo.

Serce się kraje jak tu było pięknie, a jak jest teraz… dlatego jeśli macie możliwość to zachęcamy do spaceru Kanałem Bydgoskim i zajrzenie do muzeum (tylko z przewodnikiem, bo sama wystawa to za mało, albo na jeden z organizowanych spacerów!, wszystko dostępne za darmoszkę)! Od niedawna można wypożyczyć kajaki w muzeum i zwiedzić kanał od strony wody, a najlepsze jest to, że 2 h macie również za darmo.

Bulwar z najładniejszym budynkiem w Bydgoszczy   

Zamku w Bydgoszczy nie uświadczymy o czym już Wam wspominaliśmy, mamy natomiast wspaniały budynek Dyrekcji Kolei, który mógłby konkurować z niejednym zamkiem czy pałacem w konkursie piękności. Szczerze mogę powiedzieć, że to mój ulubiony budynek w Bydgoszczy. Jest wielki, monumentalny a co za tym idzie nie jest w pełni wykorzystany, do tego dochodzi jeszcze brak pomysłu na jego zagospodarowanie ze strony władz. Dziś w części budynku znajduje się przychodnia, więc nie ma problemu, żeby wejść i zobaczyć jak to w środku zostało zaprojektowane (przynajmniej w dni powszednie), bo jeszcze pozostałości XIX wiecznych sztukaterii i smaczków można znaleźć.                                                                                                                                                                                 

Murale bydgoskie

Murale chyba lubi każdy, więc nie mogło zabraknąć ich w naszym zestawieniu. Co ciekawe w Bydgoszczy murale widnieją już od ładnych kilku lat i docierają tylko nowe. Pokażemy Wam kilka z nich w tym jeden z najnowszych i naszych ulubionych. To jednak nie jest nasze ostatnie słowo i zapraszamy Was na spacer szlakiem murali bydgoskich😊!

Ogród Botaniczny w Myślęcinku

Jak już będziecie mieć dość miasta to Myślęcinek czyli jeden z największych parków w Polsce bardzo poleca się na spacer. Możecie skorzystać tutaj z kilku atrakcji takich jak odwrócony domek, zoo, park owadów… my jednak rekomendujemy spacer po ogrodzie botanicznym. Dociera tutaj zdecydowanie mniej osób a miejsce ze skałkami może spokojnie udawać „małą bramę bydgoską”. Tak sobie ją nazywamy między sobą, jednak nie skupiając się na nomenklaturze miejsce jest urokliwe, wchodząc na górę odkryjecie miejsce mocy, czyli sztucznie utworzony krąg oraz punkt widokowy na tą część Bydgoszczy.

Co można zobaczyć w okolicy?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

3 komentarze “15 rzeczy, które musisz odwiedzić będąc w Bydgoszczy”